Baterie EV z Polski atakują rynki

  • 11 luty 2021

Baterie samochodowe są hitem eksportowym Polski – na co od jakiegoś czasu wskazują dane makroekonomiczne. M.in. dane o eksporcie, o czym pisaliśmy tutaj. Akumulatory EV są używane do zasilania silników pojazdów elektrycznych i hybrydowych. Nie powinno więc dziwić, że ich sprzedaż za granicę rośnie, skoro z danych wynika, że w niektórych miesiącach w 2020 r. historycznie po raz pierwszy w Europie zarejestrowano więcej nowych samochodów elektrycznych i hybryd niż diesli.

Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na pojazdy elektryczne rośnie zapotrzebowanie na zakłady produkujące akumulatory w pobliżu produkcji samochodów. Doprowadziło to do boomu w Europie, a dumnym dostawcą baterii litowo-jonowych była m.in. Polska. Gdzie produkowane są baterie EV?

Jedna z fabryk, należąca do grupy LG (tu: LG Energy Solution; dawniej jako LG Chem), zlokalizowana jest w Kobierzycach obok Wrocławia. Inwestycja, rozpoczęta w 2016 r., jest obecnie uważana za największy tego typu zakład w Europie. Ale baterie wykonane w Polsce są najczęściej eksportowane do Niemiec. Wzrost sprzedaży do zachodnich sąsiadów był widoczny przez cały 2020 r., momentami czterokrotnie przewyższając eksport w 2019 r.

Produkcję kobierzyckiej fabryki nabywa Volkswagen.
Pod koniec 2020 r. również nowej w fabryce grupy Mercedes-Benz w Jaworze na Dolnym Śląsku rozpoczęto produkcje akumulatorów EV. Poza tym, obok innych części samochodowych, baterie są produkowane w innych fabrykach należących do koncernów motoryzacyjnych.

Nowe inwestycje

Produkcja akumulatorów wciąż jest w Polsce na etapie rozwoju. Kilku dużych graczy deklaruje dokonanie nowych inwestycji i usytuowanie swoich gigantycznych fabryk w naszym kraju.

Z informacji prasowej Johnson Matthey, firmy z branży w zrównoważonych technologii, wynika, że koncern planuje rozruch nowej fabryki w Koninie w 2022 r. Pierwsze baterie mają zejść z taśmy dwa lata później.

LG natomiast nie zadowolił się, że jego fabryka pod Wrocławiem jest największa w Europie. Koncern zadeklarował inwestycję w rozbudowę fabryki o wartości ok 1,4 mld PLN. Po zakończeniu etapu, fabryka osiągnie możliwości produkcyjne na poziomie 100 GWh, stając się największą na świecie. „Wkład” w fabrykę ma też krajowy budżet. Ze względu na otrzymaną decyzję o wsparciu, przychody generowane przez LG za pośrednictwem kobierzyckiego zakładu będą wolne od podatku.
Podobnie Mercedes-Benz w Jaworze korzysta ze zwolnienia podatkowego.

Transfer technologii?

Zwolennicy globalizacji podkreślają, że jedną z zalet zagranicznych inwestycji jest transfer technologii i know-how. Tymczasem transfer technologii jest kluczem do rozpowszechniania wiedzy oraz podnoszenia dochodów i standardów życia na całym świecie.

Trudno jednak nie zauważyć, że w praktyce takie twierdzenie o roznoszeniu know how przez zagranicznych inwestorów ma mało wspólnego z prawdą.

Fabryki baterii, chociaż położone w Polsce, wysyłają swoje produkty za granicę. Należą i produkują dla zagranicznych podmiotów. Nie widać przykładów, żeby korzystała na tym polska myśl technologiczna.

Warto zwrócić uwagę na polski samochód elektryczny, który miał być nadzieją krajowej elektromobilności. Choć w zamyśle komponenty do Izery mają docelowo pochodzić w 60% z polskich fabryk, to nie dotyczy to kluczowych części, jak choćby baterie.

Nawet jeżeli przyjmiemy, że przedsiębiorstwa w krajach rozwijających się na ogół rozpoczynają proces innowacji i uczenia się od importu nowych technologii, to to, ile zainwestują w naukę, zależy od bodźców generowanych przez rynki i rząd. Państwo musi zrobić krok, aby umożliwić rozwój technologiczny przedsiębiorstw.

Co więcej, technologia może zostać przekazana lokalnej firmie przez kontrahenta z zagranicy, ale umiejętność jej efektywnego wykorzystania nie może. Wzrost konkurencji na rynku krajowym z międzynarodowych graczy dysponujących przewagą technologiczną i silnym wsparciem centrali oraz wsparciem podatkowym najczęściej prowadzi do eliminacji lokalnych przedsiębiorstw, a nie do transferu technologii.

Naomi Klein pisała, że wyeliminowanie nierówności leżących u podstaw wolnorynkowej globalizacji większości wydaje się ponad siły. I rzeczywiście, im dłużej zwleka się z działaniem, tym jest trudniej dokonać zmiany.

Co dalej?

Obecnie na całym świecie jeździ po drogach ponad 10 milionów pojazdów elektrycznych, a ich liczba będzie nadal rosnąć w 2021 roku – prognozuje Bloomberg NEF. Jeżeli Polska będzie działać jedynie na zlecenie koreańskich i niemieckich koncernów, boom na samochody elektryczne nie przyniesie krajowi wiele korzyści.

0 komentarz

Dodaj komentarz

o Postempowo

Yoko Ono ujawniła ostatnie słowa Johna Lennona. Zaproponowała, żeby poszli zjeść kolację. John nie zgodził się i odpowiedział "Nie, chodźmy do domu. Chcę zobaczyć Seana, zanim pójdzie spać". Zaborczy facet! - myślę sobie. A my na tej stronie nie mówimy Ci, jak masz żyć.